Our Kids logo
Our Kids logo

Szkoła XXI w. to nie wkuwanie: jak szkoły niepubliczne dbają o swoich uczniów?     więcej  

Wywiad Our Kids: Polish British Academy of Warsaw

Rozmówczyni Our Kids: dyrektorka szkoły Maria Fiedorczuk-Piechota



Polish British Academy of Warsaw (PBA), placówka należąca do Council of British International Schools (COBIS), oferuje dwujęzyczną edukację w oparciu o dwa programy nauczania - polski i brytyjski, od przedszkola do końca szkoły podstawowej. Działa w dwóch budynkach w warszawskiej dzielnicy Wilanów.  kontynuuj czytanie...


Na tej stronie:


Rozmówczynią Our Kids jest dyrektorka PBA Maria Fiedorczuk-Piechota. Jest to polskie tłumaczenie wywiadu, którego oryginalny zapis wideo znajduje się poniżej tekstu. Zapraszamy do posłuchania go i obejrzenia także zdjęć ze szkoły, którymi jest ilustrowany.

Programy nauczania

Our Kids: Ile lat nauki oferuje PBA?

Maria Fiedorczuk-Piechota: W tej chwili oferujemy naukę od przedszkola do klasy 8. Zaczynaliśmy jako przedszkole, ale potem właściciele zdecydowali, że dobrze będzie dać naszym uczniom więcej. W zeszłym roku mieliśmy naszych pierwszych absolwentów szkoły podstawowej.

Our Kids: Państwa szkoła realizuje dwa programy nauczania: brytyjski i polski. Jak sobie z tym radzicie?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Oczywiście oznacza to trochę więcej materiału dla uczniów i więcej czasu spędzonego w szkole, ale wprowadziliśmy pewne modyfikacje, które zostały zatwierdzone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, więc około 70-80% obu programów jest skorelowanych ze sobą. Oznacza to, że mamy około 20-30% dodatkowego materiału, który włączamy do naszych zajęć. Dla dzieci, które rozpoczynają u nas naukę od samego początku, od tzw. Reception, jest to zupełnie naturalne. W tym środowisku czują się bardzo dobrze i nawet nie zauważają, że przechodzą z jednej lekcji prowadzonej po polsku do drugiej w języku angielskim. W pewnym momencie dzieci są całkowicie dwujęzyczne, co jest wspaniałe i co jest dokładnie naszym celem.

Dwujęzyczność

Our Kids: Na jakim etapie uczniowie osiągają dwujęzyczność?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Zaczyna się od samego początku, a poziom “native speakera” osiągają około klasy 2 lub 3. Niedawno odwiedzili nas nauczyciele z innego kraju, którzy, porównując uczniów na tym samym poziomie (Year 2) w obu szkołach, powiedzieli, że mamy tutaj fenomenalny poziom angielskiego. Byłam bardzo szczęśliwa i dumna, kiedy to usłyszałam.

Studenci

Our Kids: Jaka jest proporcja polskich i zagranicznych uczniów w PBA?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Większość naszych uczniów to Polacy - około 70%. Niektórzy pochodzą z małżeństw mieszanych, gdzie oboje rodzice nie mówią po polsku. Ci uczniowie są zazwyczaj dwujęzyczni, a angielski jest ich trzecim językiem. Reszta to obcokrajowcy.

Our Kids: Czy uczniowie, którzy przyjeżdżają z innych krajów, muszą chodzić na lekcje po polsku?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tak. Czasami z tymi, którzy dołączyli do nas później, jest to trochę kłopotliwe, ale oferujemy lekcje PFL (języka polskiego jako obcego), gdzie otrzymują dodatkową pomoc w opanowaniu języka polskiego. Staramy się ich wspierać jak tylko możemy. Jeśli dołączą do nas w klasie 6 lub 7, jest to trochę trudne, ale dajemy radę. Staramy się zdecydować na podstawie naszych rozmów w czasie procesu rekrutacyjnego, czy dziecko rzeczywiście będzie w stanie sobie z tym poradzić, czy nie. Nie chcemy nikogo zmuszać. Jeśli więc widzimy, że to może nie zadziałać, sugerujemy rodzicom, aby znaleźli coś tylko w jednym języku.

Our Kids: Dokąd trafiają Państwa uczniowie po ukończeniu szkoły?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Nasi uczniowie kończący szkołę w zeszłym roku poszli do bardzo dobrych liceów. Z tego co wiem, żaden z nich nie wyjechał uczyć się za granicą, co też jest opcją. Niektórzy poszli do bardzo dobrych polskich liceów z programem IB lub z klasami dwujęzycznymi. Niektórzy uczą się w szkołach anglojęzycznych, na przykład w pobliskiej amerykańskiej szkole średniej.

Nauczyciele

Our Kids: Kim są wasi nauczyciele?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Mamy dużą różnorodność. W polskim systemie to głównie nauczyciele z Polski. W przypadku naszych zajęć anglojęzycznych mamy mieszankę wielu krajów: od Wielkiej Brytanii po Australię i Nową Zelandię, a także Stany Zjednoczone i Kanadę. Niektórzy nauczyciele mieszkają tu od bardzo dawna, więc są również dwujęzyczni. Ale nigdy nie informują o tym uczniów (śmiech).

Our Kids: Więc to jest wielka tajemnica, a dzieci o tym nie wiedzą?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Myślę, że mogą podejrzewać, ale nie mają odwagi poprosić nauczyciela o mówienie do nich po polsku.

Języki

Our Kids: Czy angielski jest językiem wykładowym w Państwa szkole?

Maria Fiedorczuk-Piechota: W połowie. Jeśli mamy np. matematykę w klasie 4, mamy trzy lekcje po polsku i trzy po angielsku. Nauczyciele bardzo ściśle współpracują, aby zapewnić, że programy nauczania rzeczywiście są ze sobą połączone. Nie byliby w stanie realizować w pełni dwóch programów nauczania, polskiego i brytyjskiego. To oznaczałoby konieczność spędzania w szkole po 12 godzin. Dlatego nasi uczniowie od samego początku są dwujęzyczni, bo uczą się w połowie po polsku, a w połowie po angielsku.

Our Kids: Uczniowie uczą się też innego języka obcego?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Od klasy 3 oferujemy hiszpański. W Polsce nauka języka obcego jest obowiązkowa od klasy 7, ale my wprowadzamy hiszpański wcześniej, początkowo jako oparty na zabawie sposób na rozpoczęcie nauki języka. W klasie 5 nauka staje się poważniejsza. Kolejny język daje uczniom dodatkowe umiejętności.

Wyjątkowość szkoły

Our Kids: Co powiedziałaby Pani rodzicom zainteresowanym zapisaniem swojego dziecka do warszawskiej szkoły podstawowej oferującej dużą ilość języka angielskiego? Jak by ich Pani przekonała, że PBA to najlepszy wybór?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Powiedziałabym, że wszystko zależy od tego, czego potrzebują i chcą dla swojego dziecka, ale nasza szkoła jest dość niezwykła. Mamy dwa języki, więc jeśli rodzina planuje pozostać w Polsce, dziecko będzie miało opanowany język angielski dzięki brytyjskiemu programowi nauczania, ale także będzie mogło uczyć się w polskim systemie edukacji. Pozwoli mu to kontynuować naukę w polskiej szkole średniej. Więc to naprawdę zależy od priorytetów rodziny. Ale powiedziałabym, że jesteśmy wyjątkowi.

Our Kids: Z czego jeszcze jest Pani dumna? Co jest wyjątkowego w PBA?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Myślę, że jedną z tych rzeczy jest liczebność klas. Wiem, że inne szkoły również mają małe grupy uczniów, ale tak naprawdę naszym celem jest bycie szkołą dla naszej społeczności. Nie chcemy się rozrastać i stać się wielką szkołą. Naprawdę stawiamy na indywidualne podejście i chcemy, aby nasze dzieci nauczyły się jak najwięcej. Mamy więc tylko 18 uczniów w klasie i dwie klasy na każdym poziomie. Więc myślę, że to całkiem niezwykłe. Taka wielkość szkoły jest bezpieczna i komfortowa dla uczniów.

Mnie bardzo podoba się to, że znam wszystkie dzieci. Jest to oczywiście trudniejsze teraz w czasie pandemii, ale widzę je codziennie rano w szatni i więc większość z nich znam już, chociaż przyszłam do szkoły niedawno. Znam ich imiona i to mnie cieszy. Myślę, że taka powinna być właśnie szkoła, a nie mieć tysięcy uczniów, których tak naprawdę nie dostrzegamy osobiście. Bardzo podoba mi się to w naszej szkole.

Aspekty pozaakademickie

Our Kids: Szkoła uczy, ale na tym nie kończy się jej rola. Co PBA oferuje uczniom w tym “poza akademickim” zakresie?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Stawiamy na umiejętności miękkie. Przywiązuję dużą wagę do dobrego samopoczucia uczniów. Rozpoczęliśmy warsztaty dla nauczycieli, dzięki czemu uczą się więcej na ten temat. Chcę również, aby uczniowie czuli swoją niezależność, byli odpowiedzialni za własną naukę, i aby, po ukończeniu szkoły, mogli wkroczyć do społeczeństwa jako młodzi ludzie.

Uczymy ich odpowiedzialności, niezależności i tolerancji, ponieważ mamy wielu uczniów z różnych środowisk, nie tylko pod względem narodowości. Uczą się, jak się wzajemnie szanować, jak zachowywać się wobec siebie. Oczywiście uczą się też o sobie. Szkoła podstawowa to niezwykły okres w życiu dziecka, od zerówki, kiedy jest naprawdę małym dzieckiem, do klasy 8, kiedy jest już nastolatkiem i czuje, że świat stoi przed nim otworem. Jest to ogromna transformacja, a my mamy możliwość bycia jej świadkami. To naprawdę niezwykłe.

Mundurki

Our Kids: Zdecydowali Państwo na mundurki w szkole. Dlaczego?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Mundury generalnie służą temu, by uczniowie nie mogli ”szpanować”. Mamy w szkole dzieci z różnych środowisk, ale czuję, że szkolna społeczność jest bardziej zjednoczona w ten sposób, chociaż, jak powiedziałem wcześniej, traktujemy dzieci indywidualnie. Dzięki mundurkom nie wyróżniają się w żaden sposób ani nie czują, że odstają od reszty.

Our Kids: Czy im się to podoba?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tak myślę. Mamy trzy różne kolory, nasze szkolne kolory, a dzieci mogą wybrać kolor. Mają też do wyboru różne fasony, nie tylko zestaw T-shirt i spodnie. Myślę, że im się to podoba.

Zajęcia dodatkowe

Our Kids: Porozmawiajmy o zajęciach pozalekcyjnych.

Maria Fiedorczuk-Piechota: Zawsze jest ktoś, kto zajmuje się dziećmi po godzinie 18:00, chociaż oczywiście kończą lekcje dużo wcześniej. W tym czasie mamy zajęcia pozalekcyjne i warsztaty. W czwartek wszystkie klasy mają obowiązkowe warsztaty, oferowane i prowadzone przez naszych nauczycieli. Każdego innego dnia mamy inne zajęcia pozalekcyjne, takie jak gimnastyka, koszykówka, szermierka, zajęcia z rysunku. Oczywiście jest to trochę ograniczone z powodu pandemii, ale teraz, kiedy już możemy mieć instruktorów spoza szkoły, na pewno ta oferta będzie jeszcze szersza.

Egzaminy Cambridge

Our Kids: Fakt, że PBA ma brytyjski program nauczania, oznacza również, że szkoła organizuje różne egzaminy językowe Cambridge.

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tak, organizujemy wszystkie egzaminy Cambridge od klasy 2 do 8. Dwa z nich są obowiązkowe - Starters lub Movers w klasie 3 i certyfikat FCE w klasie 8. Do FCE zaczęliśmy dopuszczać uczniów już od klasy 7. Wcześniej oferowaliśmy KET i PET, ale niestety teraz sytuacja nie pozwala nam na to. Obecnie skupiamy się na tych egzaminach, które wspierają nasze decyzje dotyczące poziomów i dają dzieciom możliwość aplikowania do szkół średnich, w których bierze się pod uwagę FCE.

Wartości i etos szkoły

Our Kids: Porozmawiajmy o wartościach, które są dla Państwa ważne. Jaki jest etos szkoły?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Dla nas ważna jest współpraca uczniów, zrozumienie przez nich własnego procesu uczenia się i korzystanie ze swoich umiejętności. Dajemy uczniom umiejętności pozwalające im na bycie dobrymi obywatelami i nie tylko znajomość języków, ale także umiejętność dzielenia się z innymi, empatii i niezależności.

Uczniowie ze specjalnymi potrzebami

Our Kids: Słyszałam również, że zapewniacie wsparcie uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tak, zdecydowanie przywiązujemy dużą wagę do zróżnicowania w klasie. Zaczęliśmy szkolić naszych nauczycieli, jak radzić sobie z różnymi dziećmi. Nie ma grup, w których każdy jest dokładnie taki sam, dlatego chcemy mieć pewność, że wszyscy uczniowie mają dostęp do lekcji i prezentowanej im wiedzy. Mamy również dodatkowych nauczycieli dla uczniów ze zdiagnozowaną niepełnosprawnością, którzy wspierają uczniów w klasie. Niedawno zaczęłam organizować z nauczycielami spotkania na temat postępów uczniów, podczas których omawiamy kolejno wszystkie dzieci. Jeśli mają jakieś luki w nauce, ustalamy, jak je wspierać; jeśli są wyjątkowo uzdolnione i utalentowane rozważamy jak jeszcze bardziej je mobilizować.

Pandemia

Our Kids: A jak szkoła radzi sobie z pandemią?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Na początku mieliśmy zajęcia online dla wszystkich. Teraz dzieci z zerówki i klas 1-3 powróciły do szkoły. Uczniowie z klas od 4 do 8 nadal uczą się online, ale realizujemy z nimi pełny plan zajęć, więc mają lekcje jak zwykle w szkole, tyle że na odległość.

Our Kids: Czy uczniowie mają dostęp do zajęć dodatkowych?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tylko niektóre są dostępne, na przykład zajęcia z rysunku, ale jeśli ktoś chce wysłać dziecko do szkoły na, powiedzmy, zajęcia z koszykówki, to też jest to możliwe.

Our Kids: Czy jest Pani szczęśliwa w PBA?

Maria Fiedorczuk-Piechota: Tak, jestem bardzo szczęśliwa. To dla mnie nowa rola, ponieważ niedawno po siedmiu latach wróciłam ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale jestem zdecydowanie szczęśliwa i myślę, że jest to dla mnie naprawdę wyjątkowe miejsce, w którym widzę swój rozwój i drogę w przyszłość. Jak w każdej szkole, oczywiście są problemy i trudności, czasem z rodzicami, czasem z uczniami, ale jestem osobą, która zawsze szuka rozwiązań i wierzy, że w każdej sytuacji istnieje rozwiązanie, więc miejmy nadzieję, że razem, jeśli będziemy współpracować, rozwiążemy wszystkie problemy i z każdym dniem będziemy stawać się coraz silniejsi. Ta szkoła ma jeszcze większy potencjał, niż to jest teraz widoczne, więc mam nadzieję, że będę się razem z nią rozwijać.

Osoby, które to czytały, również oglądały: